Zimowe szkolenia

W ostatnią sobotę ćwiczyliśmy ewakuację personelu z zagrożonej strefy zrzutu na terytorium wroga do wyznaczonego punktu na terenie wojsk sojuszniczych. W związku z udziałem „operatorów sił specjalnych” z „kraju sojuszniczego” w charakterze OPFOR weryfikację pod kątem informacji niejawnych przeszło tylko kilka zdjęć.
Obyło się bez strat własnych, wszystkie zadania powierzone przez dowództwo wykonane.

Dziękujemy przede wszystkim Dzikiemu Oddziałowi za pomoc, bez was ćwiczenia by się nie udały.



Camp SNAFU CHARLIE

Czasem rekonstruktor musi sprawdzić swój sprzęt i umiejętności w praktyce. Tym razem daleko od pustyni, 24 godziny manewrów w lesie, w wybitnie deszczowej pogodzie daje w kość. Camp SNAFU z całą pewnością polecamy i wybierzemy się na kolejne edycje.

facebook

Combat Alert 2016

Combat Alert 2016 za nami. Wielkie podziękowania idą jak zawsze do naszych kolegów z Dzikiego Oddziału, z którym wpsółpracowaliśmy podczas manewrów. Dziękujemy również Mikiemu z ekipy NAMS za dowodzenie całą kompanią. Współpraca układała się znakomicie. 🙂

Na pewno znów wybierzemy się na CA w przyszłym roku. 24 godziny w polu dają jak zwykle w kość, chociaż mamy za sobą już dużo bardziej wymagające fizycznie wydarzenia. Dynamika rozgrywki miała pewne minusy, prawdopodobnie ze względu na słabsze zorganizowanie i mniejszą liczebność strony przeciwnej.

Zdecydowanym plusem był natomiast udział Wojska Polskiego. Mieliśmy okazję zapoznać się ze sprzętem sojuszników z NATO na symulatorze Śnieżnik oraz podczas szkoleń na BWP. Bardzo dobre wrażenie wywarli na nas również żołnierze prezentujący sprzęt i kierujący używanymi w grze pojazdami, którzy bardzo pozytywnie odnosili się do uczestników.

facebook

 

Killhouse

Poruszanie się po naszym „Killhousie” wygląda z góry trochę jak gra
Wszelkich znawców od razu uprzedzamy i przepraszamy za podstawowe błędy w taktyce CQB. Samo przejście nie miało być taktyczne lecz rekonstrukcyjne  

facebook

Zajęcia z kamuflażu indywidualnego

Z cyklu wypadów nie do końca rekonstrukcyjnych, dzisiejsze zajęcia z indywidualnego kamuflażu.

Naszym celem było stworzenie indywidualnego, prostego kamuflażu dla zwykłego piechura, który każdy układał samodzielnie, wedle uznania. Jak na pierwszy raz wyszło chyba całkiem nieźle, będzie z tego nauka na przyszłość.

facebook

Falkenhorst?!

„Falkenhorst” okazał się niestety ogromnym niewypałem i najprawdopodobniej grubym oszustwem. Organizatorzy nie tylko nie zapewnili obiecanych pojazdów i zaplecza logistycznego, ale także zupełnie zniszczyli całą rozgrywkę. Nie chcemy się w tym miejscu zbyt szczegółowo rozpisywać. Cała sprawa jest już szeroko omawiana w środowisku i zainteresowanych odsyłamy na wmasg.pl, oraz profil facebookow-y zlotu.

Jesteśmy jednak optymistami i we wszystkim staramy się dopatrywać pozytywów. Poznaliśmy Słowaków z ekipy Antic Special Force, z którymi współpraca układała się znakomicie. Jak zwykle obecny był również zaprzyjaźniony z nami Dziki Oddział, który zamieści na swoim profilu dużo bardziej szczegółową relację z imprezy. Generalnie to właśnie uczestnicy byli plusem tej wątpliwej imprezy. Ze względu na dużą ilość użytej pirotechniki (pozwalały na to wilgotne warunki pogodowe) trafiło się kilka spektakularnych akcji i 3B1M jak zwykle dało z siebie wszystko to, co było można osiągnąć w takich warunkach.

Czytaj dalej Falkenhorst?!