Romeo Lima

W ostatnią sobotę zorganizowaliśmy cykl szkoleń w Borach Tucholskich. Nasz Corpsman przeprowadził kurs pierwszej pomocy, oraz bardzo ciekawą prelekcję na temat protokołów wzywania MEDEVAC w amerykańskich siłach zbrojnych, oraz w ramach operacji sojuszniczych wewnątrz NATO. Każdy z naszych Marines musiał zdać krótki test, który polegał na nadaniu drogą radiową symulowanego zgłoszenia MEDEVAC do rannego, którego stan opisywał nasz Corpsman.
W drugim bloku ćwiczeń przygotowanym przez CPL. Kowalczyka po raz pierwszy ćwiczyliśmy podstawowe komendy i postawy musztry USMC. Wbrew pozorom szło nam całkiem nieźle 🙂 Całość uzupełniona została prelekcją na temat zwyczajów panujących wewnątrz Korpusu i krótkim zestawieniem najważniejszych wydarzeń historycznych.
Trzecią część stanowił rekonesans w okolicznych, nawiedzonych, lasach prowadzony przez SGT. Jodko. Towarzyszyły nam znikające groby i gęsta mgła rodem z Silent Hill. Demokracja jednak nie boi się niczego.
Podsumowując, nowe miejsce okazało się doskonałe do potrzeb szkoleniowych. Będziemy tam na pewno organizować kolejne szkolenia.
Czytaj dalej Romeo Lima

„Iraq Freedom”

Miło nam zaprezentować kolejną serię zdjęć z sesji „Al Fallujah”. Zdjęcia wykonała nam Alicja, której serdecznie dziękujemy za cierpliwość podczas współpracy z takimi modelami jak my 😀
Nie możemy się już doczekać listopada, na który zaplanowaliśmy jeszcze więcej wydarzeń. Śledźcie naszą stronę!
Czytaj dalej „Iraq Freedom”

Milsim „Aktywności Sejsmiczne III”

Kolejny milsim za nami. Zaplanowany na 24 godziny trwał ostatecznie nieco ponad 12. Drużyna NATO wykonała wszystkie wyznaczone jej zadania i zadała ciężkie starty siłom Rosjan, którzy nie byli w stanie stawić skutecznego oporu. Do zwycięstwa przyczynili się wszyscy, ale nasz Fireteam miał szczęście uczestniczyć we wszystkich ważniejszych wydarzeniach dnia. Odnalezienie agenta CIA i jego sprzętu oraz jego ewakuacja pod ostrzałem, szybki przejazd QRF do atakowanego TOC i udzielenie wsparcia, oraz ewakuacja rannych Navy Seals głęboko zza linii wroga to najważniejsze wykonane przez nas zadania. Szczególnie dziękujemy Maćkowi, który udostępnił swój samochód terenowy jako transport dla skutecznego działania QRF. Była to istotna innowacja w serii Milsimów Aktywności Sejsmiczne.
Milsimy, które wiążą się z długim bytowaniem, często w trudnych warunkach, w terenie i zwiększonym wysiłkiem fizycznym, z różnych względów nie zawsze pozwalają na zastosowanie stricte rekonstrukcyjnego sprzętu. Od kilku edycji staramy się dobierać sprzęt, który być może nie był używany w Falludży w tych konkretnych konfiguracjach, jednak niemal wszystkie elementy są kontraktowe i pochodzą z odtwarzanego przez nas okresu, więc nie wstydzimy się ich prezentować na naszych stronach.

Czytaj dalej Milsim „Aktywności Sejsmiczne III”

„Northern Highway”

„North Highway” – pod takim kryptonimem ukryliśmy nasze ostatnie manewry. Było ciężko, mokro, ciemno i brudno, czyli inaczej mówiąc… świetnie Nie wszystkie postawione sobie cele zostały osiągnięte ze względu na pogodę – fizycznie było to niemożliwe – jednak główne zadanie „Tango” wykonane zostało perfekcyjnie. Działaliśmy zwarcie całą drużyną, jak i dzieliliśmy się na poszczególne fireteamy, zostając przy tym cały czas na łączach radiowych. To był pracowity dzień, wszyscy spisali się „na pięć !
Czytaj dalej „Northern Highway”

United States Marine Corps School of Infantry

Jak zwykle wyszliśmy w teren aby udoskonalić nasze umiejętności poruszania się w zakresie taktyki zielonej. Cała grupa podzielona została na dwa fireteamy i wspólnie przeprowadzaliśmy działania według oryginalnego podręcznika Force Recon. Pogoda nie sprzyjała na początku jednak potem szybko zrobiło się ciepło, pewnie przez te wszystkie góry i doliny które przeszliśmy. Każdy cel na mapie został osiągnięty więc „mission completed” 😉
Orrah!

Czytaj dalej United States Marine Corps School of Infantry

Rozpoznanie wyspy Sobieszewskiej – „Sobieszewo Island”

Nasza grupa przeprowadziła ćwiczenia na Wyspie Sobieszewskiej. Zaczynając od krótkiej prelekcji na temat historii i zwyczajów Korpusu, ćwiczeń z ewakuacji rannych i odprawy ruszyliśmy na manewry. Podczas kilkunastokilometrowego marszu ćwiczyliśmy zgranie i współpracę dwóch Fire Teamów wykonując różne zadania, które wyznaczały trasę przemarszu. Dowódcy przywiązywali dużą wagę do ustawienia i utrzymania odpowiednich formacji marszowych. Pomimo dużej kolumny, jaką niewątpliwie byliśmy udawało nam się utrzymać dyscyplinę i pozostać z dala od oczu spacerowiczów. Wszyscy sprawdzili się na 5, chociaż ćwiczeń nigdy za wiele! Niedługo kolejne manewry.

Czytaj dalej Rozpoznanie wyspy Sobieszewskiej – „Sobieszewo Island”